Bardzo niepokojącym zjawiskiem jest fakt, iż tak duża ilość społeczeństwa zapada na przeziębienia i grypę. Do zakażenia grypą dochodzi drogą kropelkową, od osób chorych na grypę - kaszlących i kichających. To ostra choroba dotycząca całego organizmu, ze szczególnym nasileniem objawów stanu zapalnego dróg oddechowych. Okres "wylęgania" choroby wynosi przeciętnie 2-3 dni.
Zakażenie grypą związane jest ze słabą odpornością organizmu z przyczyn zachwiania homeostazy (równowagi) i brakiem zabezpieczenia błony komórkowej przed działaniem wolnych rodników tlenowych poprzez witaminy antyoksydacyjne.
Grypa to ostatnia niekontrolowana plaga ludzkości. Niestety, wielu ją lekceważy!
Czy wiesz że...
Co roku na świecie choruje na grypę około stu milionów ludzi, a umiera na skutek grypy i jej powikłań od 500 tysięcy do miliona ludzi!
Co pewien czas notowane są epidemie i pandemie grypy. Wywołują je wirusy o zwiększonej zjadliwości, powodując wystąpienie powikłań - m.in. zapalenie płuc ,zapalenie opon mózgowych i wzrost liczby zgonów.
Epidemie,czyli masowe zachorowania na grypę występują w każdym sezonie, ale z różnym nasileniem.
Pandemie - czyli epidemie ogarniają całe kontynenty i pojawiają się regularnie co 20-40 lat. Od ostatniej pandemii grypy upłynęło już ponad 30 lat.
W XX wieku zdarzyły się już trzy pandemie grypy. Największe spustoszenie przyniosła hiszpankaw 1918 roku. Według różnych szacunków zmarło od 20-50 milionów osób. Pandemia grypy azjatyckiej w 1957 roku spowodowała ok. miliona zgonów, natomiast pandemia grypy Hongkong w 1968 roku 700 tysięcy zgonów.
Co uchroni Cię przed wirusami grypy ?
Przede wszystkim
Twój układ odpornościowy! Im lepiej on funkcjonuje, tym mniejsze jest prawdopodobieństwo, że zachorujesz. A jego sprawność zależy w dużej mierze od Ciebie - od tego, co jesz, czy się wysypiasz, odpoczywasz i od tego co zrobiłeś w kierunku podniesienia swojej odporności by odeprzeć falę wirusów.
Czy wiesz,że...
Biały nalot na języku lub czerwony nalot na języku może być oznaką zakażenia wirusowego,bakteryjnego i grzybiczego organizmu. Czerwony nalot na języku oznacza również awitaminozę.
Czy wiesz,że...
W ciągu ostatnich 30 lat żywność znacznie straciła na wartości. To, co obecnie jemy, ma aż o połowę mniej ważnych dla zdrowia substancji. Dlatego swoją dietę koniecznie musisz uzupełniać preparatami wzmacniającymi. Z przetworzonej i konserwowanej żywności znikają witaminy, minerały, nienasycone kwasy tłuszczowe i wiele innych ważnych dla zdrowia składników. By zapewnić sobie niezbędną ich dawkę, musiałabyś zjadać aż 4 tysiące kalorii dziennie! Oczywiście jesz mniej i w Twoim organizmie powstają coraz większe niedobory. Pomyśl, jak one się kumulują - po tygodniu, miesiącu, roku ! Efekt: ciągłe zmęczenie i rozdrażnienie. Z czasem też spowalnia się przemiana materii, pojawiają się kłopoty z wypróżnieniem i tyjesz. Kolejne objawy to wysuszenie lub przetłuszczenie skóry, łamiące się paznokcie, wypadanie włosów. Twój organizm traci odporność w związku z czym "łapiesz" różne choroby!
Jaki z tego wypływa wniosek ?
Twój żołądek jest pełny, ale komórka głodna !!!
Jak wzmocnić układ odpornościowy ?
Powinnaś sięgnąć po tak zwane suplementy diety, czyli dietetyczne środki spożywcze. Ich przyjmowanie jest najprostszym sposobem dostarczenia organizmowi wszystkich niezbędnych składników i gwarancją zachowania zdrowia i formy na długie lata.
Czy przyjmowanie antybiotyków wskazane jest przy grypie lub przeziębieniu ?
Musisz wiedzieć, że grypa i przeziębienie, to choroby wywołane przez wirusy. Antybiotyki na wirusy nie działają, stosowanie ich więc jest niewskazane! Przyjmując antybiotyki narażamy się na uboczne skutki ich działania, bez żadnych korzyści z ich stosowania!
Czym różni się grypa od przeziębienia ?
Grypa od przeziębienia różni się przede wszystkim ciężkością przebiegu. Grypa zaczyna się gwałtownie wysoką gorączką, dreszczami, bólami kostno-stawowymi, bólem głowy, a chory jest tak osłabiony, że nie jest w stanie prowadzić zwykłego trybu życia, a choroba może powodować liczne powikłania, łącznie ze zgonem chorego.
Zachorowałaś - wskakuj do łóżka !
Pogorszenie samopoczucia, stan podgorączkowy i osłabienie to sygnał, że złapałaś infekcję. Gdy czujesz, że infekcja cię dopadła, pędź do łóżka i nie próbuj jej "przechodzić". Nie czekaj też, aż temperatura wzrośnie czy pojawi się katar. Im szybciej wskoczysz pod kołdrę i zastosujesz wypróbowane sposoby, tym prędzej uporasz się z infekcją. Leżenie w łóżku to konieczność, bo organizm potrzebuje wypoczynku, by podjąć walkę z wirusami. Jakikolwiek wysiłek, nie wspominając już o pracy na pełnych obrotach, może doprowadzić do powikłań, które wyłączą Cię z aktywnego życia na znacznie dłuższy czas niż sama grypa.
Co stosować gdy zachorujemy ... ?!
W ofercie CaliVita znajdują się naturalne produkty pomocne na przeziębienie i grype.VirAgo to preparat zawierający specyficzne składniki roślinne, wzmacniające układ odpornościowy organizmu. Skład VirAgo bazuje przede wszystkim na wyciągach z roślin leczniczych, które od setek lat wykorzystywane są w medycynie ludowej na przeziębienie i grype - w walce z infekcjami wirusowymi.
- VirAgo - Sposób użycia opisany przy produkcie
- C 500 - 3 x 2 tabletki
- Garlic Caps - 3 x 2 tabletki (jesli nie masz niskiego cisnienia)
- White Willow - 2-3 kaps.x 6 (max. 18 kaps. dziennie)
Vital do Twojej grupy krwi: Vital "0",
Vital "A",
Vital "B",
Vital "AB".
Dziewczyna z Vitala
Wypowiedź konsumentki w CaliNews marzec 2002 r.
"Po wakacyjnej sielance nastał czas wytężonej pracy. Studenckie czasy przeminęły otwierając przede mną zupełnie inny świat. Świat napiętych terminów, wymagający pełnej dyspozycyjności, świetnej formy psychofizycznej, a co za tym idzie niewyczerpalnych zapasów energii.
W tym miejscu chylę czoła przed jednym z suplementów CaliVita. Vital A, bo o nim mowa, doskonale uzupełnia szerokie działanie dotychczas stosowanych przeze mnie preparatów wzmacniających system immunologiczny np. witaminy C Plus, czosnku z pietruszką, lecytyny, mleczka pszczelego czy „ mocnych kości” (Strong Bones).
Niejednokrotnie słyszę stwierdzenie, że jestem „z żelaza”. Z pewnością tak, skoro po kilkunastu godzinach pracy i szkoleń firmowych mam jeszcze siłę oraz ochotę wyjść ze znajomymi do kina czy na dyskotekę i nie przeraża mnie fakt, że o szóstej rano zaczynam następny dzień pracy. Stąd słuszny wniosek, że jestem z „żelaza”, ale składam się również ze składników mineralnych i witamin, których zapasy w mym organiźmie codziennie uzupełnia Vital A . Dzięki temu mam siłę niezbędną do tego by żyć na najwyższych obrotach (zawsze na piątym biegu). Ja po prostu jestem dziewczyną „ z Vitala”.
Zapewne za chwilę posypią się głosy jawnego oburzenia ze strony kilku znanych mi niedowiarków i padnie złowieszczo brzmiące stwierdzenie: „Odezwała się pani magister! Łyka te cudowne witaminki, a mimo to angina rozłożyła ją na tydzień!”
To wszystko prawda. Przepraszam, prawie wszystko. Choroba, która mnie dopadła to jedynie przykry dowód na to, że nie wolno zaniedbywać regularnej suplementacji, bo skutki tego są opłakane. Jednak, jeżeli mam być zupełnie szczera, to przy okazji anginy dokonałam wielkiego odkrycia – znowu mam GORĄCZKĘ! Piszę „znowu”, ponieważ mój system odpornościowy wyjałowiony przez ogromne ilości antybiotyków przyjmowanych w dzieciństwie przez niemal 20 lat nie mógł wykrzesać temperatury wyższej niż 37,2 C W związku z tak mizernym stanem układu immunologicznego, organizm poddawał się wszelkim możliwym infekcją bez względu na pogodę i porę roku aż nagle okazało się, że dzięki długofalowemu oddziałowaniu suplementów CF, zwłaszcza serii CaliVita mój organizm zaczął się bronić, nastąpiło odrodzenie „wewnętrznej armii”.
Cóż więc mogę dodać ? Serdeczne dzięki dla ludzi którzy pokazali mi Firmę i jej niezwykłe w działaniu produktu. Jestem szczególnie wdzięczna mamie! Bez jej aktywności i jej zaangażowania zapewne jeszcze bardzo długo nie poznałabym tak rewelacyjnego źródła zdrowia i energii.
Dbajmy o siebie! Nasze ciało powinno być świątynią niedostępną dla schorzeń. A jeżeli komuś brak motywacji, to niech dba o siebie dla innych – by nie przysparzać najbliższym zmartwień i by pomagać im lepiej życ.
Gorące pozdrowienia dla wszystkich czytelników CaliNews."
mgr Monika Bryczek Lublin
Jak wirusy radzą sobie z antybiotykami ?

Bakterie, wirusy, pierwotniaki, grzyby i inne drobnoustroje należą do najstarszych organizmów ziemskich. Dzięki wyjątkowej łatwości przystosowywania się, te najprostsze formy życia potrafią bytować w warunkach zabójczych dla wszystkich innych pozostałych organizmów. Można je znaleźć na dnie oceanów, wokół gorących wylotów hydrotermalnych, jak też w lodowatej wodzie akwenów arktycznych.
Obecnie usiłują odeprzeć najbardziej zmasowany atak jaki zagraża ich istnieniu – inwazję antybiotyków.
Sto lat temu wiedziano już, że niektóre mikroorganizmy wywołują choroby, ale nikt jeszcze nie słyszał o antybiotykach. Dlatego też, gdy ktoś zaraził się jakąś chorobą , lekarz niewiele miał do zaproponowania. System odpornościowy chorego sam musiał sobie poradzić z infekcją, a gdy zawodził, następstwa bywały tragiczne.
Odkrycie pierwszych bezpiecznych leków przeciwdrobnoustrojowych – atybiotyków - zrewolucjonizowało medycynę. W latach trzydziestych ubiegłego stulecia wprowadzono do lecznictwa sulfonamidy, a w latach czterdziestych penicylinę i streptomycynę, co stało się impulsem do dalszych badań i pojawienia się w kolejnych latach mnóstwa innych chemioterapeutyków. W latach dziewięćdziesiątych arsenał antybiotyków liczył już 150 preparatów podzielonych na 15 grup.
Następstwa zbytniego polegania na antybiotykach i ich nadużywania okazały się fatalne. Mało kto spodziewał się , że zadziwiająca żywotność najdrobniejszych drobnoustrojów okaże się tak wielkim problemem.
Odkrywca penicyliny Aleksander Fleming już około 60 lat temu ostrzegał, że w zainfekowanym organiźmie szkodliwe bakterie mogą nabyć odporność na penicyline. Jeśli kuracja nie zniszczy wystarczającej liczby zarazków, ocalałe wydadzą uodpornione potomstwo, które się szybko namnoży. W efekcie choroba przypuści ponowny atak i nie będzie jej już można wyleczyć penicyliną.
W książce „Paradoks antybiotyków” Stuart Levy zauważa: „Rzeczywistość potwierdziła obawy Fleminga, a nawet okazała się okrutniejsza niż przewidywał”
Dlaczego ?
Otóż zaobserwowano, że geny (odcinki łańcucha DNA) pewnych szczepów bakterii produkują enzymy neutralizujące działanie penicyliny. W efekcie nawet długotrwałe kuracje penicylinowe często nie skutkują.
Zrozumiano, że w nabywaniu oporności bakterie wykazują zdumiewającą pomysłowość np. potrafią wykształcać nieprzenikalne dla antybiotyków ściany komórkowe, lub tak się modyfikować pod względem chemicznym, że antybiotyk przestaje na nie działać. Mogą też wypompowywać antyiotyk równie szybko, jak go wchłoneły ,albo pozbawić go siły oddziaływania, powodując jego rozpad.
Naukowcy ze zgrozą odkryli, że bakterie wymieniają między sobą geny. Na początku uważano, że zdolne są do tego tylko blisko spokrewnione szczepy , ale potem, te same geny odporności wykryto u zupełnie odmiennych szczepów. Dokonując takich wymian, rozmaite rodzaje bakterii stały się niewrażliwe na wiele powszechnie stosowanych leków.
Bakterie, wirusy, grzyby i inne mikroskopijne pasożyty wykazuja niewiarygodną właściwość przystosowania się. Nabywają lekooporności.
Czy wiesz, że...
W samych Stanach Zjednoczonych rok rocznie wytwarza się ponad 20 000 ton antybiotyków. Z całej światowej produkcji w przybliżeniu tylko połowa jest przeznaczona dla ludzi. Reszte wykorzystuje się do oprysków roślin lub podaje zwierzętom. Antybiotyki stanowią zazwyczaj składnik pasz dla zwierząt hodowlanych, mających przyspieszyć przybieranie na wadze.